Trener Hans-Dieter Flick zachowuje wstrzemięźliwość w trakcie okna transferowego
FC Barcelona znajduje się w trudnym położeniu na rynku transferowym, podczas gdy Real Madryt sfinalizował już kilka głośnych transferów. Przez to, że Atlético Madryt blokuje przejście Juliána Álvareza, FC Barcelona znalazła się w kleszczach między dwoma zaciekłymi rywalami. W tej sytuacji pomijane są opinie trenera Hansa-Dietera Flicka, który przez cały ten proces pozostaje w cieniu.
Choć Flick ma własne pomysły na wzmocnienie składu, istnieje rozdźwięk między jego wizją a rzeczywistymi możliwościami działania klubu. W momencie, gdy FC Barcelona przygotowywała już Stroje Piłkarskie dla Juliána Álvareza, frustracja Atlético Madryt sięgnęła zenitu. Choć Atlético nie znajduje się w centrum uwagi podczas tego okna transferowego, klub ten nie zamierza pozwolić Barcelonie na realizację jej planów. Real Madryt działa na zupełnie innym poziomie, uniemożliwiając FC Barcelonie i Atlético Madryt nawiązanie rywalizacji. Przed nowym sezonem Flick znajduje się pod ogromną presją, gdyż musi mierzyć się z drużyną Realu Madryt, która została znacząco wzmocniona. Co więcej, Flick zazdrości swojemu koledze po fachu, José Mourinho, który po powrocie do Realu Madryt został powitany jak bohater. Real Madryt dysponuje zapleczem finansowym pozwalającym na przeprowadzenie wielu wielkich transferów, a ich ofensywa transferowa jeszcze się nie zakończyła.
Mimo że FC Barcelona nie jest w stanie w pełni zaspokoić wszystkich oczekiwań Flicka, klub wciąż jest gotów płacić wysokie kwoty za zawodników z najwyższej półki. Choć w Premier League panuje transferowe szaleństwo, FC Barcelonie brakuje środków, by rywalizować na tym polu. Kiedyś Koszulka FC Barcelona z łatwością przyciągała młodych piłkarzy, jednak dzisiejsze talenty biorą pod uwagę znacznie więcej czynników, zanim zdecydują się na zmianę klubu. Flick, który w Bundeslidze nie odczuwał aż tak silnej presji, teraz doświadcza prawdziwej intensywności rywalizacji w La Liga.